Macie ochotę sięgnąć po książkę Sary Woźny? Zanim to zrobicie przygotujcie sobie dobrą, aromatyczną kawę, bo w czasie lektury często będziecie mieli ochotę choć zanurzyć w niej usta. I żeby nie było, że nie ostrzegałam!

Tajemnice kawy zostały podzielone na sześć rozdziałów. Znajdziemy tu więc miejsce zarówno na historię, botanikę, jak i sposoby przyrządzania czy wpływ picia kawy na nasze zdrowie. Krótko pisząc dla każdego coś dobrego, choć szczerze proponowałabym nie omijać żadnego z rozdziałów, bo wiedza z pierwszych z pewnością przyda się przy czytaniu ostatnich, choćby po to by wiedzieć czy jest french press lub co odróżnia arabicę od robusty.

Co do samej treści zaś, dla mnie fascynująca i niech najlepszym dowodem na to będzie powtarzane przeze mnie co chwilę a czy wiesz, że…? kierowane w stronę M. Gdzie powstały pierwsze kawiarnie, jak rozpoznać różnice gatunkowe, jakie miejsce wybrać pod uprawę kawy, jak najlepiej ją przechowywać, na co zwracać uwagę przy kupnie i przed jakimi chorobami chroni nas spożywana regularnie filiżanka tego napoju. Tego wszystkiego i szeregu innych rzeczy dowiedzieć możemy się z Tajemnic kawy. Dodatkowo dostaniemy także istotne wskazówki, dzięki którym być może odważymy się na samodzielne palenie ziaren kawy, a także spróbujemy zwykłą kawę przerobić na rozpuszczalną.

Na pochwałę zasługuję rzecz jasna wydanie. Staranne, szyte, na kredowym papierze, z masą fantastycznych zdjęć. Urozmaiceniem stały się również osie czasu, na których zaznaczono co ważniejsze przełomy związane chociażby z konsumpcją czy obróbką kawy, mnóstwo tabelek, a także przydatny indeks umieszczony na końcu. Warto zaznaczyć, że przy tym wszystkim książką nie przekracza ceny 40 zł, za co naprawdę wielkie brawa dla wydawcy.

Jestem zauroczona i polecam nie tylko smakoszom, ale i tym, którzy po kawę sięgają, tak jak ja, tylko od czasu do czasu.

Ocena: 5/6

Sara Magdalena Woźny, Tajemnice kawy, Poznań, Wydawnictwo Zysk I S-ka 2011.