Książeczki interaktywne, to ten rodzaj książek, który lubią chyba wszystkie dzieci, prawda?

Ta książka jest kotem oraz Ta książka jest psem to książeczki dla najmłodszych, które udając poniekąd te dwa zwierzaki, mają skłonić dzieciaczki do różnych działań. Na samym początku trzeba się z pieskiem i kotkiem przywitać, nadać im wymyślone przez siebie imiona, żeby można było przejść do dalszej zabawy. Pieska trzeba będzie porządnie rozbudzić, by móc poćwiczyć z nim parę znanych doskonale komend i pobawić się w aportowanie. Kotek jest trochę mniej skory do zabawy, przynajmniej dopóki nie nadleci do niego mały ptaszek… Obydwie książeczki można głaskać, smyrać i drapać. Wytaplanego w błotku pieska trzeba wytrzeć, najlepiej brzegiem własnej koszulki, a skaczące po kotku pchełki należy zdmuchnąć tak mocno, żeby więcej mu już nie przeszkadzały.

Zawsze z ogromną nadzieją sięgam po książki interaktywne, bo wiem, że każda z nich zajmie Bąbla choć na trochę. Mało skomplikowane polecenia w tym przypadku sprawiają, że dziecko nie ma problem z ich wykonaniem, a w dodatku bardzo szybko zapamiętuje, co znajduje się na poszczególnych stronach i zaczyna bawić się samo. Mam też wielką nadzieję, że Ta książka jest kotem oraz Ta książka jest psem za jakieś pół roku, gdy Bąbel będzie już nimi dostatecznie znudzony, to wywołają podobny entuzjazm i uśmiech na twarzy najmłodszego członka rodziny.

Silvia Borando, Ta książka jest kotem, Warszawa, Nasza Księgarnia 2020

Lorenzo Clerici, Ta książka jest psem, Warszawa, Nasza Księgarnia 2020